Ostatnio wiele osób zwracało się do mnie z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego jest tak wiele sprzeciwu wobec astrologii w kręgach chrześcijańskich. Na pytanie to można znaleźć szereg wyczerpujących opracowań. Najwyraźniej jednak niewystarczających, skoro zagadnienie ciągle budzi wątpliwości.
Czym jest astrologia?
Wikipedia podaje, że astrologia to:
badanie położenia ciał niebieskich przy założeniu, że istnieje bezpośredni związek między zjawiskami na niebie a losem poszczególnych ludzi i wydarzeniami na Ziemi.
Niezwykle istotne jest, że w astrologii zakłada się bezpośredni związek pomiędzy zjawiskami astronomicznymi, a losem poszczególnych ludzi. Ponieważ takiego związku nikt nigdy nie udowodnił naukowo (patrz chociażby: Krytyka astrologii), więc to założenie jest wierzeniem. Aby ustalić stosunek chrześcijaństwa do astrologii należy jedynie zweryfikować, czy jest to wierzenie wspólne dla zarówno chrześcijaństwa, jak i astrologii. Podstawowym zaś źródłem wierzeń w chrześcijaństwie jest Pismo Święte.
Pismo Święte o astrologii
Pismo Święte kilkukrotnie wypowiada się bezpośrednio na temat astrologii. W celu łatwiejszego zrozumienia cytatów warto zauważyć, że astrologia jest konkretną formą wróżenia. Wróżeniem zaś zajmują się wróżbici lub wróżki. Ci spośród nich, którzy ograniczają się do astrologi nazywani bywają również astrologami.
Oto, co mówi Pismo Święte:
Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą ukarani śmiercią.
Kpł 20, 27aNie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;
PWt 18, 10Masz już dosyć mnóstwa twoich doradców.
Niechaj się stawią,
by cię ocalić, owi opisywacze nieba,
którzy badają gwiazdy,
przepowiadają na każdy miesiąc,
co ma się z tobą wydarzyć.
Oto będą jak źdźbła słomiane,
ogień ich spali.
Nie uratują własnego życia
z mocy płomieni.
Iz 47,13-14Bo opór jest jak grzech wróżbiarstwa,
a krnąbrność jak złość bałwochwalstwa.
Ponieważ wzgardziłeś nakazem Pana,
odrzucił cię On jako króla
1 Sm 15, 23W cytatach podkreśliłem odniesienia do wróżbiarstwa i wróżbitów (w tym także konkretne odniesienie do astrologów w księdze Izajasza). Pismo Święte wypowiada się jasno i dobitnie – wróżbiarstwo (w tym astrologia) jest grzechem i to grzechem tak ciężkim, że karanym śmiercią! Co więcej, jest to jeden z tych grzechów, o których Bóg wypowiada się w sposób następujący:
Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza.
Pwt 18, 12To bardzo silne słowa. Bóg nie chce mieć nic do czynienia z ludźmi wywołującymi duchy i wróżącymi. Podobnie astrologia jest obrzydliwa w oczach Boga. I jak dalej poucza księga Powtórzonego Prawa – uprawianie tego typu praktyk jest równoznaczne ze zdradą, odrzuceniem Boga:
Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.
Pwt 18, 13-14
W Piśmie Świętym można odnaleźć jeszcze wiele innych cytatów, które w sposób bardziej lub mniej pośredni będą występowały przeciwko astrologii i wróżbiarstwu. Właśnie interpretacja Pisma Świętego, która jest przekazywana w formie Tradycji, wysuwa inne jeszcze, a bardzo mocne argumenty przeciwko astrologii.
Doktryna chrześcijańska a astrologia
Na początku warto sięgnąć do Katechizmu Kościoła Katolickiego, który poświęca trzy punkty m. in. astrologii i wróżbiarstwu:
2115 Bóg może objawić przyszłość swoim prorokom lub innym świętym. Jednak właściwa postawa chrześcijańska polega na ufnym powierzeniu się Opatrzności w tym, co dotyczy przyszłości, i na odrzuceniu wszelkiej niezdrowej ciekawości w tym względzie. Nieprzewidywanie może stanowić brak odpowiedzialności.
2116 Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu.
2117 Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka.
Niezdrowa ciekawość
Punkt 2115 uderza w sedno sprawy – jest naturalnym, że człowiek nie zna przyszłości, wpływa na nią wiele czynników, których poznanie czy też przewidzenie na drodze naukowej jest często niemożliwe. Skądinąd wiemy, że Bóg, jako Istota Doskonała posiada wszelką wiedzę; również o przyszłości. Istotą chrześcijaństwa nie jest dociekanie tego, co Bóg wie. Byłaby to swoista próba rywalizacji – przepełniona ludzką pychą wynikającą z uzurpowania sobie możliwości poznania tego, co zna tylko Bóg. Tymczasem Jezus upomina uczniów, by raczej prosili Boga w modlitwie o potrzebne łaski (Łk 18,7-8a), przejawiając w ten sposób wiarę, że to Bóg jest ostatecznym Dawcą. Jezus zapewnia o miłości Boga do ludzi, czemu w modlitwie również dajemy wyraz – ufamy Bogu, że w swej Miłości nas nie skrzywdzi, a wręcz przeciwnie – obdarzy potrzebnymi łaskami.
A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę.
(Łk 18,7-8a)
Postawa zaufania, modlitwy i wiary jest zdecydowanie odmienna od tej, która skłania ludzi do zajęcia się wróżbiarstwem i astrologią – czyli lęku o jutro, może nawet podejrzliwości oraz niezdrowej ciekawości.
Ułuda kontroli
Lęk o jutro może również wypływać z pobudek, o których traktuje punkt 2116 – lęku przed tym, czego nie sposób kontrolować, a ten lęk bierze się z pragnienia kontrolowania świata, panowania nad wszystkimi zdarzeniami i, w konsekwencji, również dominacji nad innymi ludźmi.
Charakterystyczne, że w takiej wizji świata, w której dominującym celem życia jest pełna kontrola nad życiem swoim i innych, a także nad wszystkimi wydarzeniami, zaczyna brakować miejsca dla Boga i przejawów Jego Miłości. Skoro w pełni kontroluję swoje życie, swój świat, to Bóg nie jest do niczego potrzebny. W konsekwencji więc, dążenie do takiej kontroli, a wrażenie kontroli nabywa się również poprzez wiedzę, prowadzi do praktycznego wyeliminowania koncepcji wszechmogącego, miłującego Boga.
Źródło mocy
W punkcie 2117 Katechizm wskazuje na pokrewieństwo pomiędzy spirytyzmem i praktykami magicznymi, a wróżbiarstwem i astrologią. Jak potwierdza doświadczenie egzorcystów, źródłem nadprzyrodzonych zdolności (do których należy znajomość rzeczy ukrytych) jest zły duch; Szatan. Część astrologów będzie protestowała twierdząc, że to raczej precyzyjnie wyznaczony horoskop pozwala “przewidzieć” przyszłość danej osoby. Okazuje się, że o sukcesie przewidywania przyszłości (i przeszłości) przesądza osoba interpretatora i proces interpretacji. Gdy zapytać jak ów proces przebiega, to astrologowie mówią, że pytają się duchowych kosmicznych energii. Niekiedy nieświadomie, innym zaś razem z większą lub mniejszą świadomością, proszą oni duchy, a te objawiają im przeszłość i prawdopodobną przyszłość danej osoby. Nie dzieje się to bez szkody dla wróżącego i dla osoby, której się wróży.
Rodzą się pytania:
- Skąd wiadomo, że te duchy są złe? Czy nie można ograniczać się do pytania tylko dobrych duchów?
- W jaki sposób wiedza ukryta może być w posiadaniu duchów?
Zły duch
Poza licznymi świadectwami egzorcystów i osób przez nich uwolnionych, można w prosty sposób udowodnić, że na pytania astrologów i wróżbitów odpowiada zły duch. Po pierwsze, jak przedstawia Pismo Święte, a tłumaczy Katechizm Kościoła Katolickiego, postawa, która prowadzi do zasięgnięcia opinii astrologów i wróżbitów jest grzeszna. Po drugie, grzech wiąże się z obecnością diabła. Po trzecie, rezultat poznania przyszłości niezmiernie często służy wyrobieniu biernej postawy wobec zdarzeń, sprzyja znajdowaniu wygodnych wymówek i w konsekwencji poddaniu swojej wolnej woli temu, co zostało danej osobie przepowiedziane, jako pewne, a więc nieuchronne. Zaprzecza to moralnej wartości czynów człowieka – które są dobre i złe, a nie nieuniknione. Jezus zaś objaśniał uczniom, że obserwując owoce (rezultaty) można ocenić ich źródło (Mt 7, 15-20). Nie mogą więc złe owoce (jak tutaj: fałszywe poglądy i wynikająca z nich postawa) pochodzić od dobrego ducha.
Pozostaje pytanie, czy nie można zasięgać opinii jedynie dobrych duchów?
Zakładając nawet, że można nie grzesząc zapytać dobre duchy (a więc anioły), o przyszłość, to pozostaje pytanie, w jaki sposób rozróżnić, czy komunikuje się z nami duch dobry, czy zły? Przecież szatan jest ojcem kłamstwa (gr. diabolos – oszczerca) – będzie starał się wprowadzić w błąd, podszywając się pod anioła światłości. Co więcej, anioły, czyli dobre duchy, przede wszystkim słuchają się Boga, a nie ludzi. Wolą Boga, jak czytamy w Biblii, jest by nie wywoływać duchów, ani nie korzystać z astrologii czy wróżbiarstwa. Można być pewnym, że żaden anioł nie przyczyni się do grzechu.
Co wiedzą złe duchy
Można się zastanawiać, skąd właściwie złe duchy znają przyszłe wydarzenia, posiadają wiedzę ukrytą. Warto uświadomić sobie, że zły duch, nie jest ograniczony przez cielesność, “żyje” bardzo długo, jest bytem inteligentnym i jako taki posiada dogłębną wiedzę, potrafi z dużym prawdopodobieństwem przewidywać zachowanie ludzi. Ponadto ma dostęp do emocjonalnej sfery ludzkiego umysłu, zna więc też uczucia ludzi. Z tego względu, choć jedynie przewiduje przyszłość, przewidywania te są całkiem trafne. Zna natomiast przeszłość ludzi. Przykładowo, może przewidzieć, że czeka Cię wkrótce nieprzyjemne wydarzenie związane z wodą, jeżeli właśnie przerdzewiała jakaś rurka w Twoim mieszkaniu i wystarczy, że mocniej poleci przez nią woda to pęknie.
Skutki
Warto wiedzieć, że zajmowanie się wróżbiarstwem (w tym astrologią) jest nie tylko bardzo ciężkim grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu, ale zazwyczaj prowadzi również do bardzo poważnych skutków duchowych i cielesnych. Do skutków duchowych należą: przytępienie sumienia (wyczucia dobra i zła), oschłość duchowa, popadanie w coraz to poważniejsze grzechy (stawanie się złym człowiekiem). Często występujące skutki cielesne: choroby (zwłaszcza psychiczne i nowotworowe), samobójstwa, nieszczęścia różnego innego rodzaju. Skutki te rozciągają się również na rodzinę i osoby bliskie.
Nie wiedziałam….
Wyżej przedstawiłem, dlaczego wróżbiarstwo (zaś astrologia w szczególności) są przez Kościół uznawane za wielkie zło. Jest jednak wiele osób, które z powodu niewiedzy o naturze astrologii, zasięgali opinii astrologów, bądź samodzielnie parali się stawianiem horoskopów. Co mają zrobić, gdy pragną porzucić te praktyki? Jak pojednać się z Bogiem?
O tym w kolejnym artykuliku pt. Od astrologii do Boga.
Warto przeczytać
1. Uważnie patrzeć na znaki – rozmowa z o. Aleksandrem Posadzkim, SJ
3. Jacek Salij, OP; Pytania nieobojętne: Astrologia
Dodam maleńką cegiełkę opisującą mój osobisty stosunek do astrologii. Rozmawiałam kiedyś na temat przepowiadania przyszłości z osobą będącą z wykształcenia psychologiem. Zapamiętałam z tej rozmowy jedno ważne pojęcie funkcjonujące w nauce, pojęcie (czy mechanizm) tzw. “samospełniającego się proroctwa”.
Usłyszeć przepowiednię która dotyczy mojego własnego życia, ważnych decyzji i ich konsekwencji, usłyszeć o tym co mnie czeka, pokusa dowiedzenia się tak ważkich rzeczy jest dla wielu ogromna.
Pół biedy więc, jesli usłyszysz że wszystko się powiedzie, że spotka cię samo dobro, ciebie i twych bliskich.
Za każdym razem kiedy mijam wielką wróżkę w jaskrawych szatach, z udrapowaną fryzurą i mocnym makijażem, przycupniętą za małym stoliczkiem w cieniu Sukiennic, ogarnia mnie niepokój……co jeśli człowiek którego właśnie karmi swoimi przepowiedniami, usłyszy że wydarzy się cos złego, że spotka go nieszczęście.
Może powinnam podbiec i odciągnąć go od niej gdzieś daleko, powiedzieć głośno że tak nie wolno! Nie wolno Ci tego słuchać!
Bo kiedy usłyszysz o sobie i o tym co cię spotka, uwierzysz w to bezgranicznie…nawet jeśli postarasz się od siebie odsunąć przepowiednię, wróżbę, będzie ona obecna w Twojej podświadomości, owinie się wokół Twoich myśli, trosk, obaw i pytań, wrośnie w ciebie i w twoją przyszłość.
I będziesz podświadomie do niej dążyć, tak aby się spełniła.
To mechanizm działania samospełniającego się proroctwa.
Dlatego wystrzegam się wróżek, przepowiedni. Nie odważyłabym się słuchać kłamstw spreparowanych na poczekaniu, wyssanych z palca.
Nie muszę wiedzieć co mnie czeka. Wystarczy że mam nadzieję i moje plany co do przyszłości. To przecież tak wiele…