Jako chrześcijanin często doświadczam napięcia pomiędzy tym, czego chcę, a tym, co jest moją powinnością zgodnie z Dekalogiem. Nic w tym nowego. Święty Paweł dobitnie pisał o takiej właśnie sytuacji w liście do Rzymian:
Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie.
Rz 7,18
Przy tej okazji zauważyłem, że jakoś o Dekalogu to mało mówi się w kościele. Dużo częściej o miłości (*). Przede wszystkim o tym, że Bóg jest Miłością (choćby: 1J 4,8b).
A skoro Pan Bóg jest Miłością (taką pisaną z wielkiej litery) i skoro kocha mnie bardziej niż ja sam jestem w stanie kiedykolwiek pokochać, zna mnie daleko lepiej niż ja sam siebie jestem w stanie zrozumieć (por. Jr 1,5), to może jeżeli nie rozumiem powodów, dla których przykazał tak, albo inaczej, to powinienem przyjąć, że tak będzie dobrze, nawet jeżeli tego nie chcę, ani rozumiem. A przynajmniej powinienem dążyć do poznania dlaczego tak powinno być. Aby poznać, postarać się zrozumieć, a dobrze zrozumiawszy, wyrazić wdzięczność Bogu, że zechciał nas bronić przed nami samymi, tj. naszymi chętkami. Chyba tylko wtedy można doświadczyć, choćby na moment, jedności rozumu (powinność) i uczuć (chęci).
Doświadczyć tego, że, co prawda uczucia są zmienne, ale powinności – stałe i od uczuć niezależne.
Wszystko więc sprowadza się do jednego: do uznania, że Bóg jest Miłością, choćby nawet niezrozumiałą. Następnie do zaufania, że Bóg – pełnia Mądrości – w Swojej Miłości chce prowadzić nas dla naszego (największego!) dobra Swoimi ścieżkami, które wyznaczają Jego święte przykazania. Nawet jeżeli, przyznajmy to szczerze – w swojej krótkowzroczności – nie widzimy ich sensu i chcemy czegoś zupełnie przeciwnego. W końcu i to odczuwał św. Paweł. Świętym został jednak nie dlatego, że do zła miał ciągoty, ale że mimo tego uczucia, nie zło czynił, a swoją powinność, czyli dobro.
(*) W Piśmie Świętym, w polskim przekładzie paulinów – Biblii Tysiąclecia, wyd. V:
- miłość: 206; miłować: 214
- przykazanie: 198; przykazać: 40
Można by powiedzieć, że jak w życiu: decydująca różnica tkwi w czynie (czasownikach).